poniedziałek, 3 sierpnia 2009

dziennik podróży, cz. VIII

Kebnekaise Fjällstation, 23/7
Zasłużony odpoczynek po wczorajszej eskapadzie. Poczynione odkrycia:
★Nescafe 3 w 1 są daleko lepsze niż Cappucino Original Gevalla;
★markizy nugatowe Ballerina lepiej smakują z ekologicznym dżemem malinowym;
★cashew satay Adventure Food jest smaczny;
★chcąc dostać prawdziwą kawę w restauracji, trzeba wyraźnie poprosić o kawę z maszyny;
★jak zwykle dochodzę do wniosku, żę nagrywane sample trzeba porządkować od razu;
★wkład w moim niebeiskim cienkopisie jest na ukończeniu;
★po drodze do Nikkaluokta jest jakieś miejsce oznaczone na mapie runą, co oznacza "ancient monument";
★ prognoza pogody nie wygląda dobrze, najbliższe trzy dni oznaczone ☂ (pocieszam się, że nie raz widziałam taką prognozę dla tege terenu, która jednak później niezupełnie się sprawdzała)
★ zlewozmywak w torkrumie jest wyposażony w rodzaj tarki, co bardzo ułatwia pranie; oprócz sauny to właśnie torkrume staje się na tej wyprawie moim obiektem kultowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz