to jest mój prywatny blog, pozostawianie "śladów", nad ktorymi mogę poniekąd tylko zapanować, zdawanie niedokładnych relacji z codziennych mikropotyczek ze wszystkim na zewnątrz.
czwartek, 5 listopada 2009
aargh 2
Już po napisaniu poprzedniego przypłynęło do mnie to: Jak mówią w kilku miejscach na świecie: "made my day". http://enter.bloog.pl dzięki!
tak, na FB przegapiłam :-(, ale na tym polega ten amok, że albo się przegapia, albo patrzy i nie widzi, albo tylko omiata spojrzeniem. Ważne, że trafia się w odpowiednim czasie :-).
W jednym wcieleniu jestem przede wszystkim adiunktem w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. W innym - przede wszystkim współautorką Projektu Karpaty Magiczne aka Magic Carpathians Project. (Czasem ktoś pyta, czy to ta sama osoba - nie zawsze wiem, co odpowiedzieć). Wszystkie moje wcielenia są rozproszone równomiernie tu i ówdzie w sieci.
UR welcome :)
OdpowiedzUsuńZnaczy na FB przegapiłaś, bo tam dawałam wcześniej... Jestem zdruzgotana :p
- ovoo
tak, na FB przegapiłam :-(, ale na tym polega ten amok, że albo się przegapia, albo patrzy i nie widzi, albo tylko omiata spojrzeniem. Ważne, że trafia się w odpowiednim czasie :-).
OdpowiedzUsuńTo prawda :)
OdpowiedzUsuń- ovoo