wtorek, 10 listopada 2009

Cluj-Napoca

Jutro o 6.00 rano będę już siedzieć w samochodzie, w drodze do nieoficjalnej stolicy Transylwanii, czyli Cluj-Napoca. Transylwania ostatnio kojarzy mi się głównie ze znakomitym filmem Tony'ego Gatlifa, w którym mistrzostwo pokazała rownież Asia Argento, pewnie więc będę w podróży rozglądać sie za filmowymi krajobrazami i klimatem. Jakiś mini-dziennik podróży powinien się pojawić w stosownym czasie. Największą zaletą tej podróży jest potencjalna zupełnie, acz zdaje się, że realna, możliwość Wyjścia Poza Mgłę Krakowską. Nawet jak dla mnie - fanki Arktyki - trochę tej mgły too much. Zresztą, na Północy nigdy nie bywa TAK ciemno i TAK szaro.

1 komentarz:

  1. Udanej podróży więc :)
    Ja ostatnio rzadko mam czas po blogach wędrować, ale zaglądam :)
    - ovoo

    OdpowiedzUsuń