środa, 15 lipca 2009

Ryggerfjord

Zalogowani w hostelu na lodzi, darmowy Internet, ale zwariowana klawiatura i jestem zbyt zmeczona, zeby poszukac polskiej klawiatury. Jest 21.30, zupelnie jasno i nie moge sie przyzwyczaic. Lowie dzwieki, zwykle w podrozy wyostrza mi sie sluch i wech. Odnalezlismy ulubiona vegetarisk restaurang przy Stora Nygatan na Gamla Stan, czyli tutejszej starowce i teraz objedzona nieprzytomnie, pije miejscowe piwo z widokiem na zatoke.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz