sobota, 11 września 2010

linz-berlin-KRK

Tabakfabrik, Linz, Ars Electronica 2010
A jednak będę próbować trochę nadrobić - głównie w związku z szaloną wyprawą na trasie KRK - Linz - Berlin - KRK, z festiwalem Ars Electronica 2010 oraz wystawą Bruce'a Naumanna i koncertem Ensemble Modern w Berlinie. 
Co prawda na razie sprawdzałam połączenia do Budapesztu na najbliższy piątek i najbardziej podoba  mi się taki oto wariant (przy założeniu, że wcześniej będzie jeszcze Zakopane i uruchomione niedawno opatrznościowe polączenia do Popradu i Liptowskiego Mikulasza):

od 17.9.2010 Pi 11:00 do 14:00
Lipt.Mikuláš » Budapešť [*H]
Dátum    Odkiaľ/Prestup/Kam    Prích.    Odch.    Pozn.    Spoje
17.9.    Lipt.Mikuláš,,AS MHD vl.    >    12:10         Bus 706504 1 X +
     Banská Bystrica,,AS MHD    14:00    14:30    3, §     Presun asi 5 min
     Banská Bystrica         14:24         Os 5702
     Komárno    19:05               Presun asi 30 min
     Komarom    19:59    20:00         D 9201 K
     Budapest-Kelenföld    21:04    21:06        
    
Celkový čas 8 hod 54 min
EURO-CRV Tatry, s.r.o.; Poprad; 052/7765 662 (Bus 706504)
Železničná spoločnosť Slovensko, a.s.; Rožňavská 1, 832 72 Bratislava 3; Informácie získate na čísle Kontaktného centra 18 188 (Os 5702)
ide v 1-5,7

+ - premáva v nedeľu a štátom uznané sviatky. § - v označených zastávkách nie je povolený nástup za účelom prepravy do shodne označených zástaviek. K - zjednodušená preprava batožín, rozšírená preprava bicyklov-pod dohľadom cestujúceho. MHD - možnosť prestupu na mestskú hromadnú dopravu. vl. - možný prestup na vlak. X - premáva v pracovných dňoch.

11.09.2010 12:11
Odoslané z aplikácie CP, © INPROP, s.r.o.

Przy tym z Bańskiej Bystricy do Komarna jedzie się zwykłym pociągiem osobowym, a to oznacza smak podróży po Słowacji, jaką najbardziej lubimy. Jeśli więc Orangeways KRK-Budapest nie jeździ w piątki, to... witaj przygodo! A w Budapeszcie... The Budda of Compassion.
To dopiero będzie, jeśli powieją wszystkie pomyślne wiatry. To, co było, wciąż czeka na swoją kolej. Wrażeń w Linzu i Berlinie było tyle (zwłaszcza w Hamburger Banhof i na koncercie), że czekam jeszcze trochę, aż się ułoży w głowie. M. pisze, a ja będę sobie układać po drodze na zakupy w Galerii Smaku na Krupniczej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz