wtorek, 16 maja 2006

i już

Już mam polskie znaki. Czego nie ma: sushi barów, Amy, mostu williamsburskiego, chasydów na ulicy. Co jest: mizeria, brud w umysłach, nowe znaki drogowe ("w dniach 26. - 28.05 z powodu wizyty papieża objazd dla pojazdów powyżej 12 DMt").
Jeszcze 8 dni i będę w Bratysławie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz