środa, 14 lutego 2007

nowojorska nostalgia

...ciąg dalszy. łagodniej niz wczoraj, ale nieodwołalnie. Spotykam np. na taki zwykły opis na którejś z list dyskusyjnych:

*Directions*

Brooklyn-bound F / G trains to Carroll St.
2.5 blocks from stop (between Bond & Nevins)

15 minutes from 2nd Ave. F stop
10 minutes from Metropolitan Ave. G stop

Brooklyn-bound R train to Union St.
Walk 3 blocks west; left onto Nevins; right onto Carroll

http://www.issueprojectroom.org/

I już zjawia się we mnie zapach metra, gęstość wieczornego powietrza po wyjściu na powierzchnię, dobrze znane oznakowania z F, G i R... ech, to gorzej niż zakochanie się w kimś dalekim i nieosiągalnym. To totalna szajba.
W innych miastach miło byłoby być. Nowy Jork płynie w moich żyłach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz